FOTOGRAFIA PORTRETOWA – GALERIA

…………………….

PORTRET KLASYCZNY

Obiektyw do klasycznej fotografii portretowej

Fotografia to temat-rzeka. Jest to dziedzina polegająca na kreatywnym wykorzystaniu techniki. Ceni się tu zarówno poprawne podążanie za ustalonymi regułami sztuki, jak i świadome i nietuzinkowe ich łamanie. Wszystko zależy od inwencji fotografa.
Biorąc pod uwagę powyższe, ciężko będzie nawet zdefiniować, czym jest portret, może on bowiem przedstawiać samą twarz, popiersie albo całą postać, najczęściej w jakimś szerszym kontekście. Aby uprościć sprawę, przyjmijmy, że na początek zajmiemy się klasycznym portretem: popiersie modela lub modelki na rozmytym tle. Oczywiście, również i ta konwencja podlegać możne różnym, odkrywczym innowacjom, najpierw jednak dobrze opanować podstawy.
Jaki więc obiektyw nadaje się najlepiej do wykonywania klasycznych fotografii portretowych? Tu odpowiedź jest właściwie tylko jedna: obiektyw stałoogniskowy o ogniskowej ok. 85 mm, dużej jasności i możliwie dużej liczbie listków przesłony.
Ogniskowa 85 mm sprawia, że model dobrze mieści się w kadrze, odpowiednio go wypełniając. Mniejsze ogniskowe mogą okazać się problematyczne, z uwagi na fakt, że twarz fotografowana z bliska jawi się na fotografii jako zniekształcona. Przy ogniskowej rzędu 85 mm fotografia ukazuje twarz w sposób bardzo zbliżony do tego, w jaki widzimy ją okiem nieuzbrojonym. Stała ogniskowa jest tu właściwie podyktowana względami ekonomicznymi: obiektyw zmiennoogniskowe będą albo dużo droższe, albo gorsze jakościowo, od tego, co w fotografii portretowej zaoferuje nam obiektyw stałoogniskowy 85 mm.
Kolejny warunek to duża jasność. Preferowana jest maksymalna wartość przesłony 1.4 lub więcej. Co daje duża jasność obiektywu? Pozwala ona na ładne rozmycie tła, dzięki czemu jesteśmy w stanie skutecznie „wydobyć” fotografowaną osobę z tła. I tu przydaje się również wspomniana duża liczba listków przesłony. Dzięki niej rozmyte obiekty w tle uzyskują idealny, estetyczny, okrągły kształt (tak zwany efekt bokeh).
Wskazane wyżej parametry uznawane są za ideał obiektywu portretowego. Należy jednak pamiętać, że w fotografii jest wiele utartych (i prawidłowych) dróg, ale nie ma też dróg złych. Warto eksperymentować. O ile obiektywami o bardzo krótkiej ogniskowej raczej trudno będzie wykonać prawidłowy, klasyczny portret, o tyle różnymi teleobiektywami (które są przy tym nieco bardziej uniwersalne) jest to już bardziej możliwe. Nie każda fotografia portretowa musi mieć też ładnie rozmyte tło. Wielu początkujących fotografów decyduje się na zmiennoogniskowe obiektywy, które zawierają w swoim zakresie ogniskową 85 mm. To też dobra droga, a na pewno rozwiązanie bardziej wszechstronne, ale w przypadku tańszych obiektywów nieco mniej zadowalające jakościowo. Warto pójść tą drogą, jeśli nie stać nas jeszcze na kilka obiektów i potrzebujemy czegoś, co je zastąpi.
Należy pamiętać, że choć typowy obiektyw portretowy służy tylko jednemu celowi, to za najlepsze konstrukcje przyjdzie nam słono zapłacić. Na początek nie warto jednak przepłacać, a eksperymentować z tym, co mamy. Im więcej się nauczymy, tym bardziej świadomi będziemy tego, czego potrzebujemy i jak z tego korzystać. A nasze fotografie portretowe będą coraz lepsze.

 

Fotografia portretowa – w poszukiwaniu emocji

Fotografia portretowa to twardy orzech do zgryzienia. Prawdziwa fotografia nie może być tylko atrakcyjnym obrazkiem, miłym dla oka, ale tylko obrazkiem. Wielu fotografów portretowych od wielu lat pracuje nad warsztatem i poszukuje sposobu na wydobycie czegoś prawdziwego, co sprawi, że oglądana fotografia zmusi do refleksji, zatrzyma widza na dłużej i w pewien sposób zaintryguje. Trzeba przyznać, że historie wielu renomowanych fotografów bywały zatrważające. Pewien wzięty fotograf z Anglii, zajmujący się głównie portretowaniem ważnych osobistości, miał w zwyczaju specyficzne wydobywanie prawdziwych emocji na potrzebę chwili. Tuż przez naciśnięciem spustu migawki torpedował modela makabryczną informacją, np. o niespodziewanej śmierci ukochanego psa. Informacja była bzdurą wyssaną z palca, ale bardzo skuteczną. Na ten jeden ułamek sekundy twarz osoby fotografowanej zastygała w autentycznej rozpaczy, która była uwieczniana na zdjęciu. Wielu jednak fotografów uważa takie zachowania za nieetyczne i trudno się z tym nie zgodzić. W drodze po prawdę i prawdziwe emocje na zdjęciu próbują na długo przed wykonaniem pierwszego portretu poznać osobę fotografowaną, porozmawiać o planowanych kadrach, dowiedzieć się czegoś więcej i skrócić dystans. Relacja między fotografem i modelem jest bardzo istotna i jeżeli fotograf nie włoży odpowiedniego wysiłku w zapewnienie komfortu i luzu, to zdjęcia z pewnością dalekie będą od ideału, a jeszcze dalej od prawdy.

portret olsztyn

Polscy fotografowie

Wieści rozchodzą się szybko i sprawnie, czyli początki fotografii w Polsce
Pierwsze talbotypie wykonał na polskich ziemiach inżynier gubernialny Maksymilian Strasz i stało się to już W 1839 roku a w 1856 wyszedł pierwszy album fotografii również jego autorstwa. Mimo wszystko dagerotypia dominowała jeszcze przez kilka lat, posługiwali się nią zarówno malarze, fotografowie jak i zawodowi dagerotypiści.
Co nieco o pionierach
Najbardziej znanym i znaczącym fotografem polskim w XIX wieku jest Karol Beyer specjalizował się on w różnych technikach obróbki zdjęć i był wybitnym portrecistą. Wykonywał portrety obok fotografii naukowej i krajoznawczej. Fotografowie warszawscy starali się utrzymywać ścisły kontakt ze swoimi francuskimi odpowiednikami i trzymać rękę na pulsie rozwoju technologii.
Tuż przed powstaniem styczniowym, w trakcie i po narodziła się fotografia polityczna w dzisiejszym rozumieniu, w związku z ogólnie szybkim rozwojem różnych dziedzin życia, a zwłaszcza przemysłu powstała fotografia zakładowa. Znaczącymi przedstawicielami tego nurtu byli i Jan, Mieczkowski, Józef Mendel, Edward Trzemeski. Już od lat 60-tych rozwijała się także fotografia typu etnograficznego w dalszym ciągu rozwijała się fotografia portretowa rozumiana jako wsparcie świadomości narodowej. Znaczącą rolę w tym nurcie odgrywało na przykład atelier Rzewuskiego specjalizujące się w portretach typu cart de visit.
Za pioniera fotografii górskiej uznawany jest Awit Szubert wykonywali ją również Stanisław Bizański i Walery Eljasz Radzikowski.
Od drugiej połowy XIX wieku rozwija się także fotografia prasowa, w której znaczące sukcesy odnoszą Karol Brendel konstruktor fotorewolweru do zdjęć migawkowych.
W 1891roku powstaje we Lwowie Klub Miłośników sztuki fotograficznej, który 4 lata później zaczyna wydawać Przegląd Fotograficzny, pierwszy polski miesięcznik poświęcony fotografii. W roku 1901 powstaje w Warszawie Warszawskie Towarzystwo Fotograficzne. Pojawia się na świecie termin fotografika, jego autorem jest Jan Bułhak –nazywany był ojcem polskiej fotografii. To propagator pojęcia fotografii ojczystej, praktyk i teoretyk wykładowca w Zakładzie Fotografii Artystycznej na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu imienia Stefana Batorego w Wilnie.
Zaczęły się pojawiać artystyczne serie i tematy zdjęć, dominującym prądem w latach 1918-39 będzie piktorianizm. Jego najsilniejsze ośrodki to właśnie Wilno, Lwów i Kraków, Warszawa i Poznań.
W mniejszości byli natomiast awangardziści eksperymentujący z fotografią i filmem. Warto jednak zaznaczyć, że piktorialiści utrzymywali szerokie kontakty i brali udział w międzynarodowych salonach.